prawnik specjalizujący się w zakresie prawa pracy i bhp
starszy brygadier pożarnictwa w stanie spoczynku, były naczelnik Wydziału w KG PSP w Warszawie
ekspert z zakresu oceny ryzyka zawodowego były pracownik dydaktyczny Ośrodka Szkolenia Państwowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu
były główny inżynier zarządzania bezpieczeństwem pracy, rejestrowany audytor pomocniczy SZBP wg ISRS
W moim zakładzie pracy doszło do bójki, portier kwadrans przed końcem zmiany nie chciał wpuścić swojego zmiennika (kobiety) na teren firmy oznajmiając, że wpuści ją dopiero o godz. 18, bo tak zaczyna pracę. Kobieta stwierdziła, że powinna wejść przed końcem jego zmiany i odebrać stanowisko. Około godziny 18 portier uderzył w twarz kobietę i wyszedł z firmy. Kobieta zawiadomiła o zaistniałym wydarzeniu Policję i pracodawcę. Policja nie przyjechała i oświadczyła, że zdarzenie miało miejsce na terenie zakładu pracy i odpowiada pracodawca. Kobieta udała się na izbę przyjęć i przyniosła zwolnienie chorobowe. Czy takie zdarzenie możemy uznać jako wypadek przy pracy? Niema świadków zdarzenia, zmiennik twierdzi, że nie uderzył kobiety. Kobieta wychodząc z firmy udała się na Policję twierdząc, że założy zmiennikowi sprawę w sądzie. |
Wybierz dogodną dla siebie opcje:
Jeżeli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem portalu, możesz wykupić jednorazowy dostęp do wybranego dokumentu. Wyślij SMS o treści: PLN.TJXCR na numer 7968. Otrzymasz zwrotnego sms'a z kodem, który wpisz w poniższe pole. Koszt SMSa: 9,00 zł netto (11,07 zł brutto)
Jeżeli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem portalu, możesz wykupić jednorazowy dostęp do wybranego artykułu poprzez płatności on-line. Koszt dostępu jednorazowego do artykułu to 5,00 zł netto (6,15 zł brutto). Aby uzyskać dostęp do artykułu wpisz kod otrzymany w mailu po dokonaniu płatności.