Poleć znajomemu

Bez szkoleń bhp, doświadczenia i nadzoru nie trudno o wypadek

Bez szkoleń bhp, doświadczenia i nadzoru nie trudno o wypadek

Jak pokazują statystyki wypadki przy pracy zdarzają się najczęściej osobom młodym, o krótkim stażu pracy i niedoświadczonym. Dlatego też pracownicy Ci bezwarunkowo powinni przejść szkolenia bhp, a ich praca powinna być nadzorowana. Właśnie tego zabrakło w przypadku pracownika firmy montującej wentylację, który używając niewłaściwych narzędzi uległ wypadkowi przy pracy. Poznaj analizę tego wypadku.  

Jak podaje PIP inspektor OIP w Rzeszowie przeprowadził kontrolę w jednej z firm w Dębicy w związku z wypadkiem przy pracy, jakiemu młody pracownik zatrudniony na stanowisku montera instalacji wentylacyjnych.

Stan faktyczny

Młody pracownik, który podjął pierwszy raz pracę, razem z innymi pracownikami miał wykonać montaż przewodów wentylacyjnych. W jednym z pomieszczeń konieczne było wykucie otworu w ścianie pomieszczenia, tuż pod sufitem na wysokości ok. 3 m. Do wykonania otworu w ścianie żelbetonowej został wyznaczony poszkodowany, który dopiero od 4 dni wykonywał obowiązki na stanowisku montera instalacji wentylacyjnych.

Pracownik przystąpił do kucia ściany za pomocą młotowiertarki, stojąc na szczeblach drabiny aluminiowej rozstawnej. Podczas kucia nastąpiło uwięzienie dłuta między prętami zbrojeniowymi. Pracownik za pomocą ręcznej szlifierki kątowej przystąpił do wycięcia prętów. Podczas tej czynności nastąpiło zakleszczenie tarczy ściernicy i odbicie szlifierki, która uderzyła poszkodowanego. W wyniku zdarzenia poszkodowany doznał otwartej rany przedramienia prawego z uszkodzeniem tętnicy oraz nerwów łokciowego i środkowego.

Przyczyny wypadku w ocenie inspektora pracy

Przeprowadzona przez inspektora pracy kontrola wykazała, że przyczynami tego wypadku było:

  • nieprawidłowy dobór urządzenia do przecinania prętów, które nie zostało wyposażone w dwustronną osłonę tarczy oraz pomocniczą rękojeść w celu  zapewnienia oburęcznego posługiwania się szlifierką,
  • nieprawidłowy dobór sprzętu pomocniczego – wykonywanie prac z drabiny zamiast podestu roboczego,
  • dopuszczenie do pracy pracownika nie przeszkolonego wstępnie w dziedzinie bhp oraz bez zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywanej pracy,
  • nie zapoznanie poszkodowanego z instrukcją wykonywania pracy na stanowisku montera oraz instrukcjami obsługi szlifierki i młotowiertarki,
  • nie zapoznanie poszkodowanego z oceną ryzyka zawodowego,
  • brak nadzoru ze strony bezpośrednich przełożonych,
  • niedostateczna znajomość zasad i przepisów bhp przez poszkodowanego, który stosował szlifierkę nie przeznaczoną do cięcia wgłębnego oraz doprowadził do zakleszczenia tarczy.

Ponadto w toku czynności kontrolnych inspektor pracy ustalił, że poszkodowany świadczył pracę na podstawie ustnej umowy o pracę, bez pisemnego potwierdzenia jej warunków. Dopiero po wypadku, pracodawca zgłosił poszkodowanego pracownika do ubezpieczenia społecznego i potwierdził na piśmie warunki zatrudnienia.

Dodatkowo w trakcie prowadzonych czynności kontrolnych na terenie siedziby spółki inspektor pracy stwierdził szereg nieprawidłowości podczas montażu klimatyzatora zewnętrznego, wykonywanego przez pracowników kontrolowanego zakładu. Pracownicy wykonywali prace na wysokości ok. 3 m bez hełmów ochronnych, stosując rusztowanie wolnostojące warszawskie, które nie posiadało:

  • podstawek pod ramy,
  • pionów komunikacyjnych,
  • pełnego pomostu roboczego i pomostu zabezpieczającego oraz
  • pełnego obarierowania, a pracownicy nie zostali w inny sposób zabezpieczeni przed upadkiem
  • z wysokości.

Nie dokonano także odbioru technicznego a montujący rusztowanie pracownicy nie posiadali stosownych uprawnień kwalifikacyjnych.

Konsekwencje po przeprowadzonej kontroli PIP i analizie wypadku

W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości inspektor pracy:

  • wydał 7 decyzji nakazowych, w tym decyzję wstrzymującą  prace na wysokości oraz
  • skierował wystąpienie zawierające 14 wniosków.

Natomiast osoby winne popełnienia wykroczeń przeciwko prawom pracownika zostały ukarane grzywną w postępowaniu mandatowym.