Poleć znajomemu

Praca na budowie nadal niebezpieczna

Praca na budowie nadal niebezpieczna

Mimo, ze spada liczba osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy na budowach, branża ta nadal należy do jednych z najbardziej niebezpiecznych. Jak podają statystyki w 2015 r. na budowach odnotowano 78 wypadków śmiertelnych. Chociaż to najmniejsza liczba odnotowana w ciągu ostatnich 4 lat, to nadal ogólna liczba wypadków w tej branży jest jedną z wyższych – 469 osób poszkodowanych.  

Jak wynika z raportu PIP, dotyczącego kontroli przeprowadzonych w 2015 r. na budowach, najwięcej nieprawidłowości oraz wypadków przy pracy miało związek z pracą na rusztowaniu. W przypadku 223 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy przyczyną obrażeń był upadek z wysokości. Natomiast, aż 85 z tych osób to ofiary upadku z rusztowań. Ponadto 63 pracowników doznało uszczerbku na zdrowiu wskutek uderzenia przez spadający z góry przedmiot.

Nieprawidłowości związane z rusztowaniami

Najczęściej rusztowania montowane były przez osoby nieposiadające uprawnień kwalifikacyjnych, szczególnie przy pracach krótkoterminowych. Bardzo często inspektorzy stwierdzali również brak odbioru rusztowań – w stosunku do 1 509 rusztowań. Uchybienia te oczywiście skutkowały wykonywaniem pracy na rusztowaniach nieprawidłowo zmontowanych i niekompletnych.

Inspektorzy PIP podczas kontroli odnotowywali także często dopuszczanie do użytkowania, zwłaszcza u małych przedsiębiorców, starych, zużytych technicznie rusztowania, przede wszystkim typu warszawskiego. Niewłaściwe zabezpieczenie pracowników wykonujących zadania na wysokości potwierdzają statystyki wypadkowe.

Niezabezpieczone wykopy

Jeszcze inną równie często spotykaną prze Inspektorów PIP nieprawidłowością było niewłaściwe zabezpieczenie wykopu lub jego brak. Na wielu kontrolowanych budowach roboty prowadzone były w wykopach o ścianach niezabezpieczonych przed możliwością osunięcia się gruntu. Jak się okazało wykonawcy często nie mieli wiedzy dotyczącej kategorii gruntu, w którym wykonywali wykopy. Ponadto zdarzało się, że urobek z wykopu nie był wywożony poza miejsce jego wydobycia, tylko składowany przy krawędzi wykopu i obciążał jego nieumocnione ściany. Bardzo często był to skutek braku instrukcji bezpiecznego wykonywania robót (nie zapewniło jej 1 206 kontrolowanych pracodawców). Często również roboty budowlane prowadzone były niezgodnie z opracowanymi instrukcjami.

Brak szkoleń bhp

Kolejną często spotykaną nieprawidłowością na budowach okazała się kwestia dopuszczenia pracowników do pracy bez przeszkolenia w dziedzinie bhp – instruktażu stanowiskowego. Przeszkolenia takiego nie miało 1 785 pracowników. Natomiast bez aktualnych orzeczeń lekarskich o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku, w tym do pracy na wysokości pracowało 1 370 pracowników.

Trzeba zauważyć, że najczęściej wypadkom na budowach ulegali pracownicy, których staż pracy był krótszy niż 1 rok (stanowili oni 58,5% ogółu poszkodowanych w wypadkach zbadanych przez PIP). Aż 143 osoby, spośród poszkodowanych osób posiadało staż pracy do 7 dni (28 z nich poniosło śmierć, a 44 doznało ciężkich obrażeń ciała). Równie dużą grupę poszkodowanych w wypadkach na budowach stanowią osoby świadczące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy stanowiły (25% ogółu poszkodowanych , tj. 124 osoby). W tej grupie 29 osób poniosło śmierć, a 26 - doznało ciężkich obrażeń ciała.

W 2015 r. inspektorzy pracy przeprowadzili 5 272 kontrole na 2 756 budowach. Ze względu na wysoką skalę nieprawidłowości stwierdzanych w poprzednich latach – większość kontroli zrealizowano na terenie małych i średnich budów. Również w tym roku place budowy są na liście kontroli PIP. Ponownych wizyt kontrolnych mogą spodziewać się również pracodawcy, u których w zeszłym roku inspektorzy PIP stwierdzili szereg nieprawidłowości.

Opr. Red.