Poleć znajomemu

Udar mózgu na skutek stresu jest wypadkiem przy pracy

Czynnik zewnętrzny – wysiłek fizyczny przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, połączony ze stresem podczas pierwszego dnia w pracy, co doprowadziło do udaru mózgu stanowi wypadek przy pracy – orzekł Sąd Okręgowy w Ostrołęce.

W sprawie, rozpoznanej przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce w wyroku z 17 kwietnia 2013 r. (sygn. akt III U 1094/10), ubezpieczony złożył do ZUS wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy z tytułu wypadku przy pracy.

Wnioskodawca w uzasadnieniu podkreślił, że w dniu zdarzenia, 23 października 2009 r. montował w zakładzie pracy rozdzielacze c.o.. Wykonywał tę pracę schylony, na kolanach, czynność wymagała wysiłku fizycznego. Podkreślił, że był nowym pracownikiem i stresował się tym, czy wykona dobrze zadanie. W trakcie tej pracy zrobiło mu się słabo, stracił przytomność, co w rezultacie spowodowało u niego udar mózgu.

ZUS odmówił przyznania renty, o którą pracownik wnioskował. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że brak było przyczyny zewnętrznej, która zezwalałaby uznać to zdarzenie za wypadek przy pracy. W ocenie ZUS prace, które pracownik wykonywał, nie wiążą się z nadmiernym wysiłkiem i należą do zwykłych prac, wynikających z obowiązków pracowniczych. O zewnętrznym charakterze przyczyny zdarzenia można mówić wtedy, gdy uraz zostaje wywołany czynnikiem pozostającym poza organizmem pracownika, w odróżnieniu od przyczyny wewnętrznej tkwiącej w jego organizmie, która może również spowodować uszczerbek na zdrowiu.

Ubezpieczony złożył wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia i ten wniosek ZUS uwzględnił.

Ubezpieczony odwołał się od decyzji ZUS do sądu okręgowego od decyzji w sprawie nieprzyznania renty z tytułu wypadku przy pracy.

Sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał pracownikowi rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy.

W toku postępowania powołane przez sąd dwa zespoły biegłych uznały, że ciężka praca fizyczna, połączona z dźwiganiem ciężarów oraz przeżycie wewnętrzne (uraz psychiczny) w postaci emocji o znacznym nasileniu wywołały negatywne skutki w organizmie ubezpieczonego i należy to traktować jako czynnik zewnętrzny. Biegli orzekli, że na skutek udaru mózgu u ubezpieczonego występuje ograniczenie możliwości ruchu w kończynach dolnych i górnych, a także napady padaczkowe, które ograniczają znacznie możliwość zarobkowania i dlatego jego stan kliniczny ogranicza w sposób całkowity możliwość pracy.

W ocenie biegłych nieustanny stres i zdenerwowanie, przeżycie wewnętrzne jest jedynym czynnikiem, który mógł spowodować wystąpienie udaru mózgu, tym bardziej, że w czasie pobytu w szpitalu nie ujawniono istnienia u ubezpieczonego żadnych chorób samoistnych stanowiących ryzyko wystąpienia udaru mózgu.

Sąd, po przeanalizowaniu opinii biegłych, uznał, że zdarzenie z 23 października 2009 r. było wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.). Sąd stwierdził, że w omawianej sprawie to czynnik zewnętrzny spowodował wystąpienie u odwołującego schorzenia w pierwszym dniu pracy w zakładzie, a czynnikiem tym był wysiłek fizyczny, połączony ze stresem. Przed zatrudnieniem ubezpieczony nie leczył się, nie chorował kardiologicznie, miał wydolny układ oddechowy, a po dokonaniu tych badań lekarz specjalista medycyny pracy uznał go za zdolnego do wykonywania pracy hydraulika.

Autor: 

Aneta Mościcka