Poleć znajomemu

Wolni od kablowej tyranii

Wolni od kablowej tyranii

Przestrzeń biurowa oraz jej wyposażenie idzie z duchem czasu. Już dawno minęły dni, kiedy to pracownik dostosowywał się do stanowiska. Obecnie, począwszy od mebli, przez sprzęt elektroniczny – wszystko dopasowane jest do potrzeb i preferencji ludzi. Poznaj współczesne rozwiązania pozwalające pozbyć się nadmiaru kabli zasilających, a tym samym uniknąć zagrożenia potknięcia się o nie i upadku.

Laptop, telefon komórkowy, drukarka, mysz, klawiatura i dodatkowy ekran. Wszystkie urządzenia muszą być podłączone do zasilania, a często też ze sobą. Nie uciekniemy od obecności kabli w biurze, jednak współczesny design pomaga nam je okiełznać i uchronić się od ciągłego potykania się o nie. – Nowoczesne projekty pozwalają maksymalnie ukryć przewody niezbędne do pracy. W systemach dedykowanych popularnej obecnie pracy dynamicznej, zastosowanie użytecznego i wygodnego rozwiązania jest szczególnie istotne. Przechodząc nawet kilka razy dziennie z pozycji siedzącej do stojącej i odwrotnie, musimy mieć komfort zmiany wysokości blatu bez konieczności dbania o podłączenie urządzeń, z których korzystamy. Działając w zorganizowanej przestrzeni, zyskujemy na efektywności, koncentracji i skuteczności – mówi Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Marketingu i Handlu, Członek Zarządu Mikomax Smart Office. – Następnym krokiem jest maksymalne wyeliminowanie kabli z biura. Już dzisiaj pojawiają się rozwiązania pozwalające na bezprzewodowe ładowanie smartfona przez miejsce w blacie biurka czy lampy zasilane baterią słoneczną. W swoich realizacjach stosowaliśmy też lockery, które umożliwiały ładowanie pozostawionych na noc laptopów. Dzięki temu w ciągu dnia pracownicy mogą korzystać z nich bez podłączania ich do zasilania. To silny trend, który z roku na rok będzie się umacniał.

Widać to szczególnie w produktach liderów rynku nowych technologii. Apple zapowiedział, że debiutujący wkrótce iPhone7 będzie można ładować bezprzewodowo w zasięgu 4,5 metra, dzięki zastosowaniu chipa, łączącego się z nadajnikiem przekazującym energię. Co więcej, urządzenie zasili kilka smartfonów jednocześnie. A co przyniesie jutro? Takie rozwiązania wprowadzą prawdziwą rewolucję w przestrzeni biurowej i bez wątpienia zmienią styl pracy, wzmacniając niezależność od tradycyjnego stanowiska pracy.

Biuro bez ograniczeń

Na mobilność w biurze należy spojrzeć jednak szerzej. Przekłada się ona nie tylko na maksymalne ograniczenie podłączeń przewodowych, ale też na organizację przestrzeni i bezpieczeństwo pracy. Nowoczesne firmy coraz częściej odchodzą od permanentnych rozwiązań, które są trudne i kosztowne do zmiany. Preferowane są systemy, które zyskują nową funkcjonalność zależnie od potrzeb np. aktualnie prowadzonych projektów czy dynamiki pracy zespołów. Mogą służyć jako miejsce pracy w skupieniu dzięki izolacji akustycznej z open space czy jako strefa szybkich spotkań operacyjnych. Jak pokazuje najnowszy raport Intel, miejsca na konferencje, w których można bezprzewodowo pracować są efektywne i sprawiają, że spotkania przebiegają sprawniej, pozwalają na szybszą wymianę informacji, dzięki czemu wspierają działania zespołowe. Redukują czas rozpoczęcia pracy z kilkunastu minut do nawet kilku sekund! W jaki sposób? Oszczędzając go m.in. na podłączaniu różnego typu zasilaczy, adapterów, kabli do projektora czy kamery. – Przestrzeń biurowa jest tak mobilna, jak osoby, które z niej korzystają. Rośnie popularność pracy zdalnej. Według danych zebranych na zlecenie Microsoft nawet małe i średnie przedsiębiorstwa (73%) zauważają korzyści płynące z takiego modelu współpracy. Dlatego klasyczne stanowiska tracą na funkcjonalności i są zastępowane np. przez nieprzypisane biurka, tzw. hot-deski. Dzięki temu znacznie oszczędzamy przestrzeń. Tradycyjne sale konferencyjne odchodzą do lamusa. Dzisiaj ważne jest maksymalne wykorzystanie miejsca. Nacisk położony jest na przestrzeń multifunkcjonalną. To szczególnie ważne dla firm działających projektowo - dodaje Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office.