Poleć znajomemu

Złamanie reguł Prawa o ruchu drogowym a wypadek przy pracy

Naruszenie zasad wynikających z Prawa o ruchu drogowym trzeba traktować na równi z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy – orzekł Sąd Najwyższy.

W postanowieniu z 9 stycznia 2013 r., sygn. aktII UK 204/12 Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi ubezpieczonego od wyroku sądu okręgowego. Chodziło o odmowę wypłaty ubezpieczonemu jednorazowego odszkodowania w wyniku wypadku samochodowego w czasie wykonywania pracy. Decyzję ZUS w tej kwestii podtrzymał sąd rejonowy, a następnie sąd okręgowy. Sąd drugiej instancji uznał, że ubezpieczony nie zachował zasad ostrożności i złamał świadomie przepisy ruchu drogowego, w wyniku czego doszło do wypadku i obrażeń ciała u niego.

W skardze do Sądu Najwyższego na wyrok sądu okręgowego ubezpieczony wyraził wątpliwość,czy naruszenie zasad ruchu drogowego przez ubezpieczonego, który doznał urazów w wyniku wypadku, który jego zdaniem był wypadkiem przy pracy, stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że dopuścił się on „rażącego niedbalstwa", stanowiącego podstawę odmowy wypłaty mu z tego tytułu jednorazowego odszkodowania z art. 21 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.).

   W uzasadnieniu postanowienia Sąd Najwyższy orzekł, że naruszenie reguł wynikających z Prawa o ruchu drogowym należy traktować na równi z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy. Z art. 3 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym wynika, że uczestnik ruchu ma obowiązek zachowania ostrożności i unikania wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Obowiązek, nałożony na każdego kierującego jakimkolwiek pojazdem drogowym w tym przepisie jest sformułowany w sposób przejrzysty i nie powinien budzić jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Jak podkreślił Sąd Najwyższy, mając na uwadze ryzyko związane z komunikacją drogową, każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachowania ostrożności i posiadać ograniczone zaufanie do innych użytkowników drogi w każdym czasie, a szczególną ostrożność, czyli dodatkowo wzmożoną czujność, użytkownik drogi powinien zachować w niektórych sytuacjach przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, w tym podczas pokonywania zakrętu. W ocenie Sądu Najwyższego, sąd okręgowy nie przeprowadził „dowolnej” oceny materiału dowodowego i słusznie ustalił, że ubezpieczony dopuścił się rażącego niedbalstwa w rozumieniu art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej. W myśl tego przepisu, ubezpieczony nie ma prawa do świadczeń wypadkowych, jeżeli wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

Autor: 

Aneta Mościcka