Poleć znajomemu

Kontrole PIP w administracji państwowej i samorządowej w czasie koronawirusa – co może z nich wynikać

Decyzją Głównego Inspektora Pracy, organy PIP mają weryfikować prawidłowe stosowanie przepisów ograniczających ryzyko zakażenia koronawirusem w urzędach. Szkoda tylko, że z komunikatów GIP nie wynika jakie środki prawne będą stosowane przez inspektorów w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości – tym bardziej, że część obowiązków związanych z przeciwdziałaniem COVID-19 nie ma oparcia w źródłach prawa pracy, tylko w zaleceniach sanitarnych lub przepisach sanitarnych. Co zatem może wyniknąć z kontroli PIP?

Od 22 czerwca 2020 r. inspektorzy pracy, po trzech miesiącach wykonywania pracy zdalnej, wrócili do realizowania swoich ustawowych zadań w pełnym zakresie. Tak przynajmniej wynika z komunikatu Głównego Inspektora Pracy. Co rusz pojawiają się nowe zapowiedzi przedstawiające zamierzenia w zakresie działań kontrolnych PIP związanych ze stanem epidemii. Obok programu skierowanego do placówek edukacyjnych, inspektorzy pracy mają zweryfikować działania antykowidowe w urzędach. Kontrole PIP mają objąć placówki administracji państwowej i samorządowej w całym kraju.

Z zapowiedzi GIP wynika, iż dobre praktyki i rozwiązania antykowidowe oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz reżimu sanitarno-epidemiologicznego w urzędach powinny stanowić przykład i inspirację dla wszystkich pracodawców i osób, które codziennie muszą chronić się przed zakażeniem.

Co podczas kontroli PIP będzie sprawdzane?

Inspektorzy pracy będą sprawdzać miedzy innymi, czy pracownicy mają zapewnione indywidualne środki ochrony w postaci maseczek lub przyłbic oraz rękawiczek. Kontrolowane będzie także zapewnienie środków odkażających, płynów do dezynfekcji rąk, a także innych środków higienicznych. Z komunikatu GIP wynika ponadto, iż ważne jest także zapewnienie właściwego dystansu miedzy pracownikami urzędu oraz interesantami, którzy się w nim znajdują.

Z komunikatu GIP wynika podejmowanie wyłącznie działań kontrolnych – nie ma w nim zupełnie mowy o działaniach podejmowanych w ramach nadzoru. Czy to oznacza, że inspektor pracy przyjdzie do urzędu, sprawdzi stan faktyczny w zakresie szeroko rozumianej profilaktyki związanej z COVID-19, sporządzi dokumentację pokontrolną (należy założyć, że będzie to protokół z kontroli) i na tym koniec?

Gdyby przyjąć powyższe założenie byłoby to sprzeczne z celem kontroli PIP. Należy bowiem pamiętać, iż kontrola nie jest celem samym w sobie, której wyniki chowane są do szafy bez podejmowania dalszych działań. W ramach kontroli zbierane są ustalenia w zakresie przestrzegania (a ściślej mówiąc nieprzestrzegania przepisów), a następnie w wyniku kontroli uruchamiane są określone środki prawne w ramach działań nadzorczych, na podstawie których podmiot kontrolowany zostaje zobowiązany do usunięcia nieprawidłowości.

Co z właściwością rzeczową w przypadku kontroli PIP w zakresie przepisów sanitarnych?

W kontekście zapowiadanych kontroli w urzędach (oraz u innych pracodawców) pojawia się problem z oceną właściwości rzeczowej organów PIP. Problemu nie ma, biorąc pod uwagę w sposób dosłowny przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, które wyraźnie wskazują na to co inspektorzy mogą kontrolować. Z całą pewnością duża część profilaktyki związanych z COVID-19, która jest stosowana w urzędach, jak również u pozostałych pracodawców, ma swoje źródło w przepisach i zasadach bhp. Działania profilaktyczne mogą bowiem przykładowo wynikać z aktualizacji oceny ryzyka zawodowego. Co jednak w sytuacji gdy inspektorzy będą kontrolowali zasady wynikające z przepisów sanitarnych, np. w zakresie zachowania dystansu między stanowiskami pracy, o którym mowa w cyklicznie wydawanych rozporządzeniach w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii?

Ważne

Formalnie stosowanie zapisów rozporządzeń Rady Ministrów nie powinno być przez inspektorów pracy kontrolowane. Należy bowiem pamiętać, iż są one wydawane na podstawie ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a ten akt prawny do źródeł prawa pracy nie należy.

Tym samym, jeżeli inspektor pracy „rozpędzi się” i wyda nakaz administracyjny powołując się na podstawy prawne wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, wówczas należy przyjąć, że będzie podstawa do stwierdzenia nieważności takiego nakazu – uwzględniając naruszenie właściwości rzeczowej organów PIP. Tak więc, jeżeli inspektor pracy przeprowadzi kontrolę i wyda środki prawne – zalecam bardzo dokładne zapoznanie się nie tylko z ich treścią (dyspozycją w zakresie podjęcia określonych działań), ale również podstawą prawną zastosowaną przez inspektora.

Niezależnie od powyższych teoretycznych, chodź istotnych dla praktyki, rozważań, być może z czasem doczekamy się komunikatów GIP, z których będą wynikały konkretne informacje w kwestii podejmowanych przez inspektorów pracy działań, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości związanych z profilaktyką COVID-19.

Autor: 

Sebastian Kryczka

Prawnik, ekspert prawa pracy oraz kontroli jego przestrzegania

Sebastian Kryczka

Autor: Sebastian Kryczka

Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii (Zakład Prawa Pracy) Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2002 r. zawodowo zajmuje się problematyką prawa pracy, jak również w zagadnieniami związanymi z działalnością kontrolno-nadzorczą sprawowaną przez Państwową Inspekcję Pracy. Były pracownik merytoryczny Państwowej Inspekcji Pracy, jak również współpracownik Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ekspert współpracujący z największymi i najbardziej opiniotwórczymi podmiotami w kraju, zajmującymi się problematyką prawa pracy. Autor komentarza do kodeksu pracy, ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, kilkunastu rozporządzeń wykonawczych do kodeksu pracy, jak również kilkuset publikacji poświęconych problematyce prawa pracy oraz bhp. Jako były pracownik PIP posiada bogate doświadczenie w zakresie między innymi poradnictwa, w ramach którego ocenia wątpliwości prawne przez pryzmat zarówno szeroko rozumianego prawa pracy ale i kompetencji kontrolno-nadzorczych inspektorów pracy.