Poleć znajomemu

Świąteczno – sylwestrowa lampka szampana w pracy

Zakaz wnoszenia na teren zakładów pracy napojów alkoholowych, podobnie jak zakaz ich spożywania w miejscu i czasie pracy ma charakter powszechnie obowiązujący. Ewentualne odstępstwa w tym zakresie, powinny być absolutnym wyjątkiem i dotyczyć wyłącznie inicjatyw podejmowanych za wiedzą i zgodą pracodawcy. Przykładem może być spotkanie wigilijne lub noworoczne z pracownikami.

O obowiązku zachowania trzeźwości w miejscu i czasie pracy napisano w tym roku wiele – zwłaszcza w kontekście możliwości, a bardziej braku możliwości, weryfikowania stanu trzeźwości pracowników. Tym samym zasada zgodnie, z którą zabronione jest wznoszenie na ten zakładów pracy napojów alkoholowych, tym bardziej ich spożywanie, nie będzie szczególnie odkrywcza - choć warto ją dla porządku przywołać.

Uwaga!

Należy pamiętać, że zakaz wnoszenia i spożywania alkoholu w miejscu i czasie pracy ma charakter bezwzględny, przynajmniej przepisy ustawy o wychowanie w trzeźwości nie przewidują wyjątków w tym zakresie.

Oczywiście chodzi tutaj o alkohol przeznaczony do celów spożywczych, a nie stosowany w procesach pracy w związku z wymogami technicznymi lub technologicznymi (choć czasem jedno drugiego nie wyklucza).

Jak pogodzić zwyczajową lampkę wina podczas zakładowej wigilii z przepisami?

W tradycji pracowniczej funkcjonują zwyczaje zakładowe, które w sytuacji gdy są praktykowane przez długi okres czasu i są akceptowane przez pracodawcę stają się prawem zakładowym. Zwyczajem takim może być np. zorganizowanie spotkania z pracownikami, z udziałem pracodawcy lub jego przedstawicieli.

Podczas takiego oficjalnego spotkania z tradycją często jest spożywanie symbolicznej lampki szampana lub wina. Tym samym zakazy wynikające z ustawy o wychowaniu w trzeźwości na czas takich spotkań ulegają chwilowemu „zawieszeniu” na poziomie zakładowym – za  wiedzą i zgodą pracodawcy. Wydaje się, że najlepszą porą na takie spotkanie są wczesne godziny pracy – uwzględniając, że całkiem spora część pracowników porusza się samochodami.

Ważne

Aby przedsylwestrowe spotkanie pracowników z symboliczną lampką szampana było legalne musi zostać zaakceptowane przez pracodawcę.

Ilość alkoholu na pracowniczym spotkaniu powinna być symboliczna, ograniczona i dostosowana do indywidualnych możliwości pracowników.  Pracownicy mimo jego spożycia powinni zachować gotowość fizyczną i psychiczną do kontynuowania obowiązków wynikających z umowy.

Uwaga!

W żadnym wypadku przyzwolenie pracodawcy na symboliczną lampkę wina nie może stanowić pretekstu do spożywania alkoholu tego dnia w pracy na znacznie większą skalę – w swoim gronie.

Pracownicy, którzy wypili kieliszek szampana za zgodą i wiedzą pracodawcy są bezpieczni – w kwestii potencjalnych sankcji porządkowych, np. ukarania karą pieniężną. Trudno jednak aby pracodawca czy pracownik służby bhp przeszedł obojętnie obok pracownika, którego stan wskazywałby na spożycie znacznie większej ilości alkoholu niż ta zawarta w objętości standardowej lampki szampana. Wszelka argumentacja pijanego pracownika, ledwo trzymającego się na nogach i przerzucanie winy na pracodawcę, który pozwolił wypić lampkę szampana podczas spotkania z pewnością nie zostanie uwzględniona. W stosunku do takiej osoby pracodawca powinien zastosować standardową procedurę obowiązującą w każdym typowym przypadku naruszenia zasady trzeźwości w miejscu i czasie pracy.

Pamiętajcie, decydując się na organizację spotkania świątecznego z pracownikami, podczas której będzie miał miejsce toast z symboliczną lampką szampana należy mieć na względzie rodzaj świadczonej przez pracowników pracy i generalnie rodzaj prowadzonej działalności. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której nawet symboliczna lampka szampana jest dopuszczalna u pracodawcy gdzie pracownicy świadczą prace szczególnie niebezpieczne, wymagające szczególnej sprawności psychofizycznej, jak również na stanowiskach robotniczych o większym poziomie zagrożeń wypadkowych.

Autor: 

Sebastian Kryczka

prawnik, ekspert prawa pracy oraz kontroli jego przestrzegania

Sebastian Kryczka

Autor: Sebastian Kryczka

Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii (Zakład Prawa Pracy) Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2002 r. zawodowo zajmuje się problematyką prawa pracy, jak również w zagadnieniami związanymi z działalnością kontrolno-nadzorczą sprawowaną przez Państwową Inspekcję Pracy. Były pracownik merytoryczny Państwowej Inspekcji Pracy, jak również współpracownik Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ekspert współpracujący z największymi i najbardziej opiniotwórczymi podmiotami w kraju, zajmującymi się problematyką prawa pracy. Autor komentarza do kodeksu pracy, ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, kilkunastu rozporządzeń wykonawczych do kodeksu pracy, jak również kilkuset publikacji poświęconych problematyce prawa pracy oraz bhp. Jako były pracownik PIP posiada bogate doświadczenie w zakresie między innymi poradnictwa, w ramach którego ocenia wątpliwości prawne przez pryzmat zarówno szeroko rozumianego prawa pracy ale i kompetencji kontrolno-nadzorczych inspektorów pracy.