Poleć znajomemu

Zakaz zakładowej weryfikacji trzeźwości niezależnie od profilu działalności

Mimo zajęcia przez UODO stanowiska w sprawie braku możliwości weryfikacji stanu trzeźwości na poziomie wyłącznie zakładowym, nadal pojawiają się wątpliwości pracodawców – w tym takich którzy w procesach technologicznych stosują alkohol. Póki co, obowiązujące przepisy, w tym ustawy o wychowaniu w trzeźwości, nie różnicują pracodawców w kontekście sposobów weryfikacji trzeźwości, na takich u których alkohol pojawia się przy okazji świątecznego spotkania, od takich gdzie jest on nieodłącznym elementem procesu pracy, co może sprzyjać naruszeniu zasady trzeźwości w czasie pracy.

Spożywanie alkoholu w miejscu i w czasie pracy ma stosunkowo długą i bogatą tradycję. W niektórych branżach, przykładowo piwo, jest uważane wręcz za napój łagodzący i chłodzący. Pracownicy prezentując powyższy pogląd, spożywając piwo w ramach przerwy śniadaniowej opierają się na założeniu, że stosunkowo niska zawartość alkoholu – w porównaniu przykładowo do wódki czy spirytusu – powoduje, że ich spożywanie, w „niewielkich ilościach” (np. kilku butelek) nie jest okolicznością mającą negatywny wpływ na przebieg procesu pracy. W przeszłości spotkałem się z opinią elektryka wysokich napięć, który właściwy stosunek do wykonywanych obowiązków prezentował dopiero „po spożyciu".

Niezależnie od poglądów prezentowanych przez niektórych pracowników, w zakresie cudownych właściwości napojów alkoholowych, stymulujących i mobilizujących do pracy, nie ma w przepisach postaw, aby uznać, iż alkohol może być w ramach procesu pracy spożywany – w tym jako substytut napojów profilaktycznych. Może być natomiast nieodłącznym elementem procesu pracy, przykładowo w zakładach przemysłowych czy laboratoriach.

Jak wiadomo od 1 lipca 2011 r pracodawcy mają możliwość inicjowania przeprowadzania weryfikacji naruszenia przez pracowników zasady trzeźwości w miejscu pracy.

Uwaga!

Od lat obowiązujące przepisy nie dają jednak podstaw do przeprowadzania weryfikacji stanu trzeźwości wyłącznie na poziomie zakładu pracy – przykładowo przez służbę bhp, biegającą za pracownikami z alkomatem.

Zgodnie z przepisem art. 17 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, na żądanie:

1)      kierownika zakładu pracy,

2)      osoby przez kierownika zakładu upoważnionej,

3)      pracownika odsuniętego od świadczenia pracy lub nie dopuszczonego do jej wykonywania

badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza organ powołany do ochrony porządku publicznego.

Ważne

Organ powołany do ochrony porządku publicznego to nie pracodawca – choć w wyjątkowych przypadkach jedno nie wyklucza drugiego.

Alkohol jako element procesu pracy

Jak już wspomniałem na wstępie, pojawiają się wątpliwości dotyczące braku możliwości zakładowej weryfikacji stanu trzeźwości przy użyciu alkomatu w sytuacji gdy alkohol nie jest przez pracowników wnoszony na teren zakładu do celów spożywczych, a jest nieodłącznym i koniecznym elementem procesu pracy. Bez wątpienia taka sytuacja podwyższa ryzyko naruszenia zasady trzeźwości w miejscu i w czasie pracy – zakładając, że pracodawca stosuje alkohol etylowy.

Jednak niezależnie od tego, że alkohol występuje w zakładzie jako nieodzowny element procesu pracy, pracodawcy i w takich przypadkach nie powinni wyłącznie we własnym zakresie przeprowadzać badania stanu trzeźwości pracowników z wykorzystaniem probierza trzeźwości.

Uwaga!

Przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie zawierają w tym zakresie wyjątków – nie odróżniając kierownika zakładu pracy, jakim jest przykładowo instytucja finansowa, od kierownika zakładu pracy, jakim jest laboratorium chemiczne.

Oczywiście nie można odmówić pewnego rodzaju słuszności pracodawcom prowadzącym działalność, gdzie alkohol jest wpisany w proces pracy, którzy muszą zachować czujność nad kondycją załogi. Nie można więc wykluczyć, że z czasem pojawią się przepisy, które umożliwią pracodawcom stosującym alkohol w procesie pracy na zakładową weryfikację stanu trzeźwości, bez konieczności angażowania instytucji zewnętrznych.

Autor: 

Sebastian Kryczka

Prawnik, ekspert prawa pracy
oraz kontroli jego przestrzegania

Sebastian Kryczka

Autor: Sebastian Kryczka

Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii (Zakład Prawa Pracy) Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2002 r. zawodowo zajmuje się problematyką prawa pracy, jak również w zagadnieniami związanymi z działalnością kontrolno-nadzorczą sprawowaną przez Państwową Inspekcję Pracy. Były pracownik merytoryczny Państwowej Inspekcji Pracy, jak również współpracownik Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ekspert współpracujący z największymi i najbardziej opiniotwórczymi podmiotami w kraju, zajmującymi się problematyką prawa pracy. Autor komentarza do kodeksu pracy, ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, kilkunastu rozporządzeń wykonawczych do kodeksu pracy, jak również kilkuset publikacji poświęconych problematyce prawa pracy oraz bhp. Jako były pracownik PIP posiada bogate doświadczenie w zakresie między innymi poradnictwa, w ramach którego ocenia wątpliwości prawne przez pryzmat zarówno szeroko rozumianego prawa pracy ale i kompetencji kontrolno-nadzorczych inspektorów pracy.