Poleć znajomemu

Zmiana na stanowisku Głównego Inspektora Pracy w z początkiem 2021 r.

W najbliższym czasie, w związku ze śmiercią Głównego Inspektora Pracy, należy spodziewać się powołania nowej osoby na stanowisko szefa PIP.Co to w praktyce oznacza dla pracodawców? Czy plan kontroli na 2021 rok przedstawiony przez nieżyjącego GIP jest aktualny, czy należy spodziewać się nowych rozwiązań w tym zakresie – uwzględniając fakt, iż nowy rok dopiero wystartował?

Ostatnie miesiące nie są przesadnie szczęśliwe dla organu kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem przepisów prawa pracy, jakim jest Państwowa Inspekcja Pracy. Po rezygnacji jesienią Głównego Inspektora Pracy – w związku z ujawnieniem rażących nieprawidłowości w zarządzaniu urzędem -szefem PIP został jeden z zastępców. Obecna sytuacja spowodowała ponowną konieczność obsadzenia stanowiska Głównego Inspektora Pracy.

Kto będzie nowym szefem PIP?

Uwzględniając wcześniejszą praktykę, obowiązującą od kilku lat można założyć, że będzie to osoba mocno powiązana z organizacją związkową NSZZ Solidarność. Ważne aby był to fachowiec, potrafiący dobrze i sprawiedliwie zarządzać w kontekście licznych uprawnień i obowiązków – a z tym jak wiadomo w przeszłości bywały problemy skutkujące zwiększeniem liczby zastępców. Ważne również aby w urzędzie dostęp do awansu w ramach transparentnych procedur zapewniony był nie tylko członkom organizacji związkowej, z której będzie wywodził się GIP, ale również fachowcom niezwiązanym z polityką związkową.

Należy pamiętać, że Główny Inspektor Pracy to nie figurant wyłącznie przecinający wstęgi czy przemawiający na uroczystościach poświęconym relacjom pracowniczym. Z ustawy o PIP wynika, iż go zadań Głównego Inspektora Pracy należy w szczególności:

  • kierowanie działalnością Głównego Inspektoratu Pracy i okręgowych inspektorów pracy;
  • rozpatrywanie odwołań od decyzji okręgowych inspektorów pracy;
  • opracowywanie rocznych i wieloletnich programów działania Państwowej Inspekcji Pracy;
  • sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem prawa pracy oraz przedkładanie właściwym organom ocen, opinii i wniosków w tej dziedzinie,
  • sprawowanie nadzoru nad postępowaniem mandatowym w sprawach o wykroczenia, o których mowa w art. 17 § 2 ustawy z 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2018 r. poz. 475, ze zm.);
  • opiniowanie projektów aktów prawnych dotyczących prawa pracy oraz inicjowanie prac legislacyjnych w tej dziedzinie;
  • inicjowanie przedsięwzięć w zakresie wdrażania postępu technicznego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

Z powyższego zestawienia kluczowych zadań GIP-a wynika, iż nie powinna być nim osoba przypadkowa. Oczywiście może to być postulat czysto teoretyczny – tym bardziej, iż nie można wykluczyć, że względy merytoryczne czy umiejętność sprawiedliwego kierowania urzędem będą miały znaczenie drugorzędne – historia urzędu zna takie przypadki.

Co może oznaczać wybór nowego GIP?

Główny Inspektor Pracy ma decydujący głos w sprawie obsady kierowniczych stanowisk w poszczególnych okręgowych inspektoratach pracy. Nie można zatem wykluczyć, iż nastąpią zmiany w poszczególnych okręgach. Jeżeli zatem pracodawcy mieli wypracowane pozytywne relacje z poszczególnymi okręgowymi inspektorami pracy, wówczas proces wzajemnego „docierania się” rozpocznie się od nowa. Jeżeli zmienią się okręgowi inspektorzy pracy, nie można wykluczyć zmian na stanowiskach kierowniczych w poszczególnych komórkach organizacyjnych urzędu. Komórkami takimi, w ramach których działają inspektorzy „liniowi” (przeprowadzający czynności kontrolne w terenie) również kierują inspektorzy. Wszystko to może zburzyć wspomniane wcześniej wypracowane relacje.

Główny Inspektor Pracy rozpatruje odwołania od decyzji okręgowych inspektorów pracy zakazujących prowadzenia działalności – w całości lub w części w przypadku stwierdzenia, że stan bezpieczeństwa i higieny pracy zagraża życiu lub zdrowiu pracowników lub osób fizycznych wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, w tym osób wykonujących na własny rachunek działalność gospodarczą. Dla pracodawców, którzy otrzymali decyzję OIP zakazującą prowadzenie działalności odwołanie do GIP jest deską ratunku na zasadach być, albo nie być. Tym samym warto aby przyszły GIP był osobą właściwą merytorycznie do przebrnięcia przez wspomnianą procedurę odwoławczą.

Czego można oczekiwać od nowego GIP?

GIP, jak już wspomniano jest uprawniony – choć w sumie powinien być zobowiązany – do opiniowania projektów aktów prawnych. W praktyce powinno wiązać się to z wchodzeniem w polemikę z władzą. Jednak raczej można spodziewać się kontynuowania milczącej polemiki oraz braku zgłaszania uwag niż wytykanie twórcom przepisów wątpliwych rozwiązań prawnych. Rodzi się pytanie, czy nowy GIP będzie zajmował stanowiska w sprawach trudnych, dwuznacznych oraz wątpliwych, czy raczej będzie bronił urzędu stosując tradycyjny parawan wątpliwości, niedomówień i niewychylana się?

Co z planem działania PIP na 2021 r.?

W zasadzie należy się spodziewać jego podtrzymania (jednak trudno o absolutną pewność w niepewnych pod każdym względem czasach). Plan działania PIP na 2021 r., został podany do wiadomości w ramach zdalnego posiedzenia Rady Ochrony Pracy w 8 grudnia 2020 r. Obecnie mamy styczeń 2021 r., więc plan być może jest już w realizacji w jakimś zakresie. Tym samym wydaje się, że założenia programu PIP na 2021 r. są aktualne niezależnie od zmiany na stanowisku Głównego Inspektora Pracy. Oczywiście nowy szef PIP będzie miał prawo mieć swoje zdanie w kontekście szczegółów realizacji programu działania PIP oraz konsultować ewentualne modyfikacje z Radą Ochrony Pracy. Tym samym nie można wykluczyć przeniesienia „akcentów” w zakresie działań kontrolnych zgodnie z preferencjami nowego przyszłego Głównego Inspektora Pracy.

Autor: 

Sebastian Kryczka

Sebastian Kryczka

Autor: Sebastian Kryczka

Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii (Zakład Prawa Pracy) Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2002 r. zawodowo zajmuje się problematyką prawa pracy, jak również w zagadnieniami związanymi z działalnością kontrolno-nadzorczą sprawowaną przez Państwową Inspekcję Pracy. Były pracownik merytoryczny Państwowej Inspekcji Pracy, jak również współpracownik Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ekspert współpracujący z największymi i najbardziej opiniotwórczymi podmiotami w kraju, zajmującymi się problematyką prawa pracy. Autor komentarza do kodeksu pracy, ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, kilkunastu rozporządzeń wykonawczych do kodeksu pracy, jak również kilkuset publikacji poświęconych problematyce prawa pracy oraz bhp. Jako były pracownik PIP posiada bogate doświadczenie w zakresie między innymi poradnictwa, w ramach którego ocenia wątpliwości prawne przez pryzmat zarówno szeroko rozumianego prawa pracy ale i kompetencji kontrolno-nadzorczych inspektorów pracy.